Jak z Amatora stać się Profesjonalistą w MLM?

Jak z Amatora stać się Profesjonalistą w MLM?

Zdecydowana większość osób, które podejmują współpracę z firmą Marketingu Sieciowego nigdy nie osiąga zamierzonych celów. Dzieje się tak dlatego, że mają złe postrzeganie na to czym powinni się zajmować. Prawdopodobnie przez Amatora zostali zaproszeni do projektu i sami Amatorami pozostają w nieskończoność. Omówmy może najpierw : Kim jest Amator w MLM? 

Kim jest Amator?

Amatorem jest każdy kto liczy na to, że nie musi się napracować, by odnosić sukcesy w tej branży. Wielu ludzi dołącza do Marketingu Sieciowego w nadziei, że znajdzie jedną, dwie lub nieco większą garstkę osób, które okażą się lepsze od niego i zbudują mu dochodowy biznes na całe życie. Jest to podejście najgorsze z najgorszych. Pewnego rodzaju Biblią Marketingu Sieciowego nazywam książkę Erica Worrie ,, Bądź PRO ” , w niej cały rozdział poświęcony jest temu tematowi. Nie chciałabym tu opisywać całego jej rozdziału – dlatego zachęcam Cię do kupna tej książki – bo tam znajdziesz podstawy podstaw marketingu sieciowego. Wróćmy jednak do zagadnienia Amatora. To człowiek, który liczy na cud, który sprawi, że z lenistwa zgarnie kupę kasy. Nie wystarczy dołączyć do biznesu, by zarabiać pieniądze. Jak to powiedział ostatnio na jednym ze szkoleń w naszej firmie Dariusz Mietlicki ,,PIENIĄDZE przed PRACĄ” są tylko w słowniku wyrazów obcych. ” Zatem jeżeli nie jesteś w nieustannym działaniu , nie jesteś zaangażowany – jesteś Amatorem. 

Amatorami są też Ci, którzy całą odpowiedzialność za swoje niepowodzenia i braki rezultatów zwalają na swoich sponsorów i swoje zespoły. Tymczasem należy zrozumieć, że sponsor wcale nie musi budować Ci biznesu, czyli wprowadzać ludzi do Twojego zespołu. Dopóki nie zrozumiesz jednaj najważniejszej rzeczy, a mianowicie, że Twój Biznes zaczyna się od Ciebie w dół! Ciągle powtarzam, że pieniądze na Twoim koncie są wprost proporcjonalne do pracy jaką wykonałeś , by je zarobić. 

Jeśłi wciąż masz pretensje do swojego zespołu, o to, że nie pracuje tyle czasu ile trzeba, nie przykłada się do działania, nie zaprasza na spotkania i nie robi prezentacji biznesu – musisz zadać sobie pytanie : Czy czasami nie jest tak, że Twój zespół Cię duplikuje? 

Kiedy ostatni raz przeprowadziłeś prezentację swojego biznesu? Ile ludzi dziś dopisałeś do swojej listy kontaktów, która jest kluczowym narzędziem w tym biznesie? Ile umówiłeś spotkań wczoraj, przed wczoraj, tydzień temu? Ile wykonałeś telefonów, by nieść informację w świat o waszym projekcie? Czy dałeś dobry przykład swojemu teamowi? Jeśli nie … wiesz … wciąż jesteś Amatorem. 

Z Amatora do zaangażowania

Jak zmusić się do zaangażowania, by z amatora stawać się profesjonalistą i autorytetem dla swojego zespołu? Myślę, że najważniejsze to : Odkryć odpowiedź na pytanie : Dlaczego  i  po co to robię? Efekty ma ten, kóry ma ciągle przed oczyma swój cel…. nie ma natomiast efektów ten, który swój cel ma za słaby, by osiągnąć sukces. 

Wielu ludzi pyta mnie : Jak odkryć w sobie swoje PO CO? 

Mogłabym za to co teraz przeczytasz skasować Cię niemałą sumkę, dlatego proszę Cię o to, byś poważnie odpowiedział sobie na te kluczowe pytania, które pomogą Ci odnaleźć w sobie swoje ”Dlaczego” .

  1.  Za co byłbyś gotowy poświęcić swoje życie?
  2.  Czego w życiu nie przestałbyś robić bez względu na konsekwencje?

Spędź trochę czasu w samotności medytując nad tą myślą. Zapisz to, co odkryjesz. A potem sprawdź, czy Twoje czyny pasują do Twoich ideałów. 

Za każdym razem kiedy chcesz umocnić swoje zaangażowanie powinieneś zacząć od zmierzenia swojego zaangażowania. Czasami myślimy, że jesteśmy w coś zaangażowani, jednak nasze działania temu przeczą. Wyciągnij swój kalendarz i wyciąg z banku . Poświęć kilka godzin na to, żeby przeanalizować, jak spędzasz swój czas i na co wydajesz pieniądze. Przyjrzy się temu, ile czasu poświęcasz na pracę, służbę dla innych, dla rodziny, na aktywność fizyczną, ile czasu poświęcasz na to by zadbać o swoje zdrowie i tak dalej. Oblicz ile pieniędzy wydajesz na życie, rozrywki, rozwój osobisty i pomoc innym. Wszystko to są prawdziwe miary Twojego zaangażowania. Możesz być zaskoczony wynikami swojej analizy. 

Inną ważną kwestią w zwiększaniu swojego zaangażowania jest deklaracja publiczna. Już sam Thomas Edison kiedy miał jakiś dobry pomysł na wynalazek, to najpierw zwoływał konferencje prasową i ogłaszał go. Potem dopiero zasiadał do pracy. Upublicznij swoje plany, a być może wytworzysz w sobie większe zaangażowanie. Pamiętaj przy tym jednak, żeby mieć swój mocny cel – bez niego , najprawdopodobniej na samym upublicznianiu Twojego planu się skończy bez realizacji. 

Profesjonalista

Jak z amatora stać się profesjonalistą? Realizując wszystkie wcześniejsze punkty. Zadając sobie wcześniej omówione pytania, odpowiadając na nie szczerze. Po zrobieniu dokładnej analizy swojego zaangażowania i podniesieniu go przez systematyczne wdrażanie kroków. Jakich? A no właśnie…

Jakie kroki w MLM podejmuje Profesjonalista?

Przede wszystkim każdego dnia informuje ludzi o możliwościach jakie daje współpraca z jego projektem. Każdego dnia! Mam tu na myśli spotkania stolikowe, przedstawianie osobistej prezentacji lub wysyłanie gotowych nagranych prezentacji swojego biznesu z umówieniem na tzw fallo-upy czyli rozmowy kontynuacyjne po obejrzeniu propozycji. Tylko tyle i aż tyle, bo okazuje się że ponad 90% ludzi zajmujących się marketingiem wielopoziomowym nie wykonuje tej pracy i dlatego opinia na temat tej branży, zwłaszcza w naszym kraju jest ciągle niezbyt dobra. Ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, że to praca jak każda inna i płaci się tu za działanie , a nie samo myślenie, czy gdybanie. 

Jak już wcześniej wspomniałam jednym z najważniejszych narzędzi każdego marketera jest lista kontaktów. Profesjonalista nie może sobie pozwolić na to, by każdego dnia na liście ubywało kontaktów. Wręcz przeciwnie! Profesjnalista codziennie dopisuje do swojej listy po kilka kontaktów, tak by nigdy nie martwić się o to co w tym biznesie najważniejsze, czyli dotarcie. 

Nieustannie działaj. Systematycznie sprawdzaj swoje wyniki , badaj swoje zaangażowanie i bądź w akcji zapraszania na prezentacje oraz buduj listę. Pomagaj robić to samo ludziom w Twoim zespole, bo jak to mawia John C. Maxwell lider to przede wszystkim osoba zaangażowana. 

Zaangażowanie daje nam nową moc. Bez względu na to co nas spotyka : choroba, bieda,czy katastrofa – nigdy NIE TRACIMY Z OCZU NASZEGO CELU!

Czym jest zaangażowanie ?
Dla każdego oznacza coś innego:

  • Dla boksera oznacza, że trzeba się podnieść o jeden raz więcej, niż się zostało powalonym.
  • Dla maratończyka oznacza przebiegnięcie kolejnych 10-ciu kilometrów, gdy nie ma się już siły.
  • Dla żołnierza oznacza przejście przez wzgórze , gdy nie wiadomo co czeka po drugiej stronie.
  • Dla misjonarza oznacza pożegnanie się z własnym komfortem, żeby pomóc innym.

Dla LIDERA oznacza to wszystko i jeszcze więcej, ponieważ WSZYSCY, KTÓRZY ZA TOBĄ IDĄ, POLEGAJĄ NA TOBIE. 

Jeśli uważasz, że artykuł jest świetny i wnosi coś do Twojego zaangażowania – skomentuj go oraz podaj dalej .  

15 sposobów jak zwiększyć zasięg na FB?

15 sposobów na skuteczne prowadzenie fanpage

Pobierz bezpłatnie poradnik na swojego maila




Ten post ma 6 komentarzy

  1. Jest niesamowite obracać sie wsród doskonałych liderów.

    1. Marku to prawda. Jesteś szczęściarzem .
      Wzrastaj przy nich i wraz z nimi.

  2. Gdy czytałem : Jak z Amatora stać się Profesjonalistą w MLM? wszystko było na wyciągnięcie ręki. Skuteczność w działaniu to działanie, bez względu na rezultat. Brak rezultatu powinien wymóc korektę dalszego działania, wyeliminować błąd w działaniu. Nie eliminować dalszego działania. Czytając Twojego bloga Aniu czuję się jak dziecko prowadzone przez Mamę za rączkę. Jest Ono pewne i bezpieczne do momentu, kiedy czuje uścisk matczynej dłoni. Brak tego uścisku czyni go bezradnym.

    1. Henryku chyba mijasz się z powołaniem …
      Cudnie czyta się Twoje teksty .
      Dziękuję z serducha za porównanie do matki …
      Coś pięknego!

      Cudowności dla Ciebie 🙂

  3. Jest to najdoskonalszy przewodnik, jaki kiedykolwiek czytałem. Wypełniony merytoryczną treścią, bez zbędnych omówieni i zachęceń. Albo, albo. Jestem pełen podziwu, bo samemu umieć, to jedno, a umieć to przekazać, to drugie. W tym artykule okazałaś tu swoje mistrzostwo zawodowe z posiadanej wiedzy jak też językowe pozwalające na syntetyczne jej przekazanie. Dziękuję i pozdrawiam.

    1. Janie cieszę się jak dziecko czytając te słowa.
      Moim celem nigdy nie jest przekonać kogoś do czegokolwiek.
      Blogerzy różnią się od dziennikarzy tym, że wyrażają swoje zdanie z czystym sumieniem.
      Nie mamy nad sobą szefa i wytycznych.
      Nie piszemy, po to, by coś ,,odpykać” i siąść na kanapę przed telewizorem.
      Dzielę się tym na czym się znam, dzielę się swoim doświadczeniem i spostrzeżeniami ,
      a że przy okazji pomagam ludziom – jestem przeszczęśliwa i czuję spełnienie.
      Pozdrawiam Cię i życzę samych wspaniałości.

Dodaj komentarz

Close Menu
×
×

Koszyk

Koszyk

15 sposobów na skuteczne prowadzenie fanpage

 

Subscribe!