Praca w domu to coraz częściej wyszukiwana fraza w wyszukiwarce Google. Nic w tym dziwnego. Internet i jego możliwości sprawiają, że coraz więcej osób chce spróbować się tego podjąć. Nie dotyczy ona już tylko przedsiębiorców i wolnych strzelców – dzięki narzędziom internetowym nie ma przeszkód, by swoją pracę mogli wykonywać zdalnie także niektórzy pracownicy zatrudnieni na etacie.

Jest to doskonałe rozwiązanie dla osób, które ze względu na stan zdrowia lub niepełnosprawność nie mogą dojeżdżać do biura. Coraz bardziej popularne jest też łączenie pracy stacjonarnej i i zdalnej – na przykład w przypadku kobiet, którym skończył się urlop macierzyński. Coraz więcej pracodawców godzi się na to, by taka kobieta przez kilka dni w tygodniu wykonywała pracę z domu , nawet jeśli inni pracownicy muszą siedzieć w biurze.

Jak łatwo się domyślić będzie to coraz bardziej popularne. Wiele osób pracujących stacjonarnie zazdrości tym, którzy mogą pracować sobie w kapciach i piżamie w zaciszu swojego domu. Nie trzeba się nigdzie śpieszyć, autobus nigdy nie ucieknie, nie stoisz w korkach – no i w końcu nie trzeba się przygotowywać do wyjścia. Zapewne nie raz kiedy musiałeś wyjść w ulewie do pracy lub po nieprzespanej nocy pomyślałeś, że fajnie byłoby pracować w domu. Uwierzcie mi jednak, że to ma też swoje minusy.

Brak oddzielnego miejsca zamieszkania od miejsca pracy – utrudnia oddzielenie życia prywatnego od zawodowego co bardzo wpływa na naszą psychikę. Pomyślałeś kiedyś o tym? Niby jesteś cały czas w domu ale z drugiej strony – jesteś cały czas w pracy – i ta świadomość musi wpływać na samopoczucie.

Pracując w domu musisz nauczyć się trudnej sztuki samodyscypliny. Zdecydowanie łatwiej jest, gdy szef zleci Ci zadania do wykonania, a Ty je ,,odhaczysz’’ i dostaniesz za to zapłacone. Jeśli sam nie potrafisz wytyczyć sobie zadań i nie masz w sobie dość motywacji, by je zrealizować – to nie będziesz mieć ,,wypłaty’’.

Aby praca zdalna była efektywna musi więc spełniać kilka warunków. Pozwól, że wymienię Ci 10 podstawowych warunków efektywnej pracy zdalnej.

1. Ubierz się !

Może wydaje Ci się to teraz groteskowe ale według mnie to jak jesteś ubrany wpływa na efektywność Twojej pracy. Kiedy wstajesz z łóżka i zakładasz tylko kapcie, a potem od razu zasiadasz do komputera z kawą w ręku ciągle masz świadomość, że jesteś w domu , a nie w pracy. To sprawia, że nie dajesz z siebie 100% tego co dałbyś pracując w biurze. Nie mam na myśli sztywnego ubioru ,,pod krawatem’’ ale niech te ubranie będzie choć o ,,dwa levele’’ bardziej szykowne od Twojej piżamy. Dotyczy to również uczesania i w przypadku kobiet – makijażu. Chyba żadna kobieta nie zaprzeczy, że wymalowana i uczesana jest bardziej pena siebie aniżeli w koszuli nocnej z kołtunami na głowie. Wyobraź sobie, że widzi Cię taką szef na etacie – co czujesz? A no właśnie. Pamiętaj, że Ty też masz szefa – Ty nim jesteś ! I jeśli Twoja praca ma przynosić Ci super rezultaty – to musisz wymagać od siebie więcej. Wygląd może albo zniechęcać Cię do pracy albo dać Ci pewność siebie jako np. Bizneswomen . Kiedy ja ubieram czerwony żakiet i rozpuszczam swoje śliczne włosy – od razu nabieram wiatru w żagle. Spróbuj ! 

2. Stwórz swój kącik do pracy

Jeśli tylko na razie zamierzasz pracować w domu to już teraz stwórz sobie do tego miejsce. Najlepiej jeśli będzie to osobny pokój, który posłuży Ci jako biuro . Nie masz takiej możliwości? Niech będzie to część pokoju, w którym po prostu postawisz biurko , komputer, książki , notatniki i wszystko czego potrzebujesz do pracy . Ważne , byś miał wszystkie potrzebne rzeczy w zasięgu ręki i nie musiał przerywać swojej pracy, by szukać np. kalendarza po całym domu. Takie miejsce nie powinno się znajdować w kuchni, jadalni, przedpokoju – czyli w miejscach przechodnich gdzie ciągle ktoś chodzi. Przede wszystkim trzeba stworzyć dwie strefy – strefę pracy i strefę rodzinną. Choć od czasu do czasu możesz wyjść popracować na balkon lub taras – to jestem pewna, że bardziej efektywna praca będzie ta, która wykonywana jest w przeznaczonym do tego miejscu. Przekonaj się na własnej skórze.

3. Ustal sfery czasowe

Tutaj znowu trzeba stworzyć sobie dwie sfery . Sfera czasu na pracę i sfera czasu na odpoczynek . To najważniejszy punkt tego artykułu. Zauważ proszę, że na każdym etacie jest wytyczny czas przerwy na jedzenie, czy papierosa. Nasze Polskie Prawo Pracy każdemu pracownikowi etatowemu, który pracuje przy ekranie przyznaje 15 minut przerwy na jedzenie oraz 5 minut przerwy w każdej godzinie – na odejście od ekranu komputera. Nasze oczy i mózg muszą odpoczywać od ekranów. Inaczej szybko będziesz czuł znużenie i Twoja praca będzie dużo mniej efektywna. Także rób przerwy. Głodny? Odejdź od komputera- przejdź się do kuchni i zjedz jak człowiek. Nie po to przecież wybrałeś zdalną pracę, by mieć gorsze warunki do jedzenia niż miałeś w biurze, prawda? Odpocznij przez te 15 minut konsumowania , wypij ciepłą herbatę, kawę , napij się soku i dopiero wróć na stanowisko pracy. Najlepiej jeśli sfera czasowa ma ściśle ustalone ramy np. od 8.00 do 14.00. To są moje godziny kiedy dwoje starszych dzieci nie ma w domu i mogę się wtedy skupić najbardziej Ty ustal swoje według Twoich najkorzystniejszych warunków.  Taka rutyna bardzo dobrze wpływa na efekty pracy. Jeśli jednak czasem coś wyskoczy i trzeba będzie przesunąć te ramy czasowe – pamiętaj aby Twoja praca wynosiła tyle godzin ile sobie założyłeś.

4. Nie rób wyjątków!

Łączy się to ściśle z punktem poprzednim. Niestety obowiązki domowe ciągle będą próbowały wkraść się w Twoją sferę czasu pracy. Nie ważne jak grubą zaporę postawisz- czasem będzie ona przesuwana. Ważne jest, byś ją na nowo odbudowywał i ciągle powtarzał swoim domownikom, że w jasno określonych godzinach nie możesz robić przerwy na wyniesienie śmieci, obranie ziemniaków, czy poskładanie ciuchów. Nie możesz wyjść do sklepu, czy wstawić prania – NIE W TYCH GODZINACH ! Nie ważne, czy dane zadanie miałoby trwać minutę, dwie , czy 15 – te ramy czasowe są nienaruszalne i koniec. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego , że istnieją różne wyjątki. Sama mam dwumiesięcznego synka, którego od czasu do czasu trzeba nakarmić, przebrać, ululać . Jednakże pracuję w domu z mężem i dzielimy się takimi obowiązkami. Teraz np. ja siedzę i piszę ten artykuł, który wymaga skupienia. Marcin tworzy na komputerze rzeczy, które wymagają mniejszego skupienia, a więc pracując – kołysze przy okazji synka na bujaczku. Można? Można! Wszystko jest kwestią dogadania się z domownikami.

5. Używaj słuchawek kiedy nie jesteś sam

Przecież za chwilkę ktoś mi powie ,,W moim domu zawsze jest głośno’’. No tak w moim również . Często zdarza się, że dzieci wracają ze szkoły i zaczynają hałasować kiedy mój czas na pracę jeszcze się nie skończył. Czasami też mogą przyjść goście do męża lub niemowlak daje mocno znać, że nie tak prosto go ululać. Może sąsiad akurat wierci dziurę w ścianie, a Ty masz teraz ważny telefon do wykonania… Wszystko się może zdarzyć – a Ty musisz być na wszystko przygotowany. To tak jak z wyjściem z niemowlakiem na spacerek – pakujesz się jak na wojnę . Kiedy robi się głośno a Ty masz jeszcze coś do zrobienia załóż na uszy słuchawki, włącz muzykę, która nieco zagłuszy hałasy dookoła ale nie będzie na tyle głośna, by przeszkadzać Ci w pracy. Jeśli zadanie, które zostało Ci do wykonania nie wymaga terminowego załatwienia- poczekaj aż nieco ucichnie i wykonaj je później – wtedy też będzie ono efektywniejsze. Także jeśli akurat wpadła teściowa na ploteczki z Twoją żoną – dołącz do nich – napij się z nią kawy a potem odprowadź do drzwi i dokończ zadanie. Nie możesz natomiast tego zrobić jeśli np. byłeś z kimś umówiony terminowo na telefon o tej godzinie ,bądź na spotkanie. Przecież teściowa to nie powód aby olewać swoich klientów, czy kontrahentów. Zawsze zachowuj się jak profesjonalista i dotrzymuj terminów.

6. Planuj swój czas

Motywacja do pracy to bardzo ważny element dla każdego z nas. Trzeba przyznać, że łatwiej komuś pracującemu na taśmie wykonać swoją pracę bez motywacji aniżeli freelancerowi, który jest szefem samego siebie. Pracując na taśmie, na kasie czy będąc kurierem, nie potrzebujesz dużego nakładu umysłowego. Praca umysłowa wymaga skupienia i motywacji. Jeśli posiadasz pracodawcę zapewne Cię motywuje do pracy przez wzbudzanie chociażby zdrowej rywalizacji. Człowieka można bowiem zachęcić do większego zaangażowania natomiast nie można go do tego zmusić. Kiedy dokładnie zaplanujesz swój dzień – łatwiej jest się do pracy zmobilizować. Łatwiej i szybciej w ten sposób wykonasz swoją pracę oraz będzie ona efektywniejsza. Bez gotowego planu dnia będziesz błądzić, szukać pomysłów i stracisz przez to dużo czasu. Natomiast kiedy zasiądziesz do biurka z gotowym pomysłem na ten dzień, który jest dobrze rozpisany (Jak dobrze zaplanować swój dzień pracy będzie odrębny artykuł) będziesz miał większą motywację do działania.

7. Nagradzaj się

Wiąże się to znowu z punktem poprzednim a więc z motywacją. Cóż bardziej nie daje Ci kopa do działania jak nagroda? A co jeśli to będzie nagroda, którą chciałbyś dostać? Masz tę przewagę, że sam wiesz najlepiej co sprawi Ci największą przyjemność – także za każdy dobrze wykonany dzień pracy – nagrodź się. Nagrodę ustal z góry. Tak byś wiedział, że wieczorem za wszystkie odhaczone czynności z listy zadań ją otrzymasz. Podoba Ci się taka motywacja? Jak spróbujesz – to gwarantuję, że spodoba Ci się jeszcze bardziej. Wszystko zaś wychodzi dopiero w praktyce. Pamiętaj o najważniejszym : Nagroda zawsze musi być uzasadniona i zasłużona – przyznawaj ją sobie tylko i wyłącznie wtedy, gdy wszystkie zadania zostały wykonane tak, jak to sobie zamierzyłeś.  Druga ważna sprawa, o której w tym punkcie należy pamiętać to , że każda nagroda musi być proporcjonalna do sukcesu. Nie dam Ci na to gotowego miernika, ale ufam, że sam będziesz sprawiedliwie je przydzielał. Takie dodatkowe przyjemności stają się konsekwencją udanych, pełnych zaangażowania działań.

8. Nie stosuj kar.

Jeśli za dobrze wykonaną pracę należy się nagroda to logiczne byłoby przyznawanie kar za niewykonaną pracę, prawda? Otóż nie! Nigdy nie karz się za coś czego nie zrobiłeś. Wystarczającą karą ma być dla Ciebie brak nagrody oraz odwleczenie spraw na później. Dodatkowe kary tylko zniechęcą Cię do dalszej pracy w domu. Kara zawsze wzbudza negatywne emocje takie jak :strach, presja czasu, niechęć. Rób wszystko, by myśleć pozytywnie i motywować się do pracy a nie do niej zniechęcać. Bez tego nigdy nie będziesz kochać swojej pracy- a przecież właśnie dlatego zrezygnowałeś z etatu, prawda? Pamiętaj, że kiedy pokochasz swoją pracę – nie będziesz przepracowywać ani minuty. To zdanie Konfucjusza, które widnieje na moim zdjęciu w tle na facebooka zawsze przypomina mi o tym, żeby robić wszystko by cieszyć się pracą .

9. Zbieraj pozytywne opinie swoich klientów.

Niezależnie od tego czym się zajmujesz zawodowo pozytywna opinia na temat Twoich usług zawsze wzbudza radość , szczęście i mega satysfakcję. Dlaczego więc nie wykorzystywać ich do motywacji każdego dnia? Jeśli np. dostajesz takie pozytywne opinie na swoją pocztę elektroniczną – to wydrukuj je sobie. Niech w Twoim kąciku pracy takie maile wiszą i czytaj je każdego dnia. Codziennie też staraj się , by one przybywały. Uwierz mi, że to bardzo budujące kiedy każdego wieczora otrzymujesz od ludzi słowo ,,dziękuję’’ na różne wspaniałe sposoby. Rób wszystko by je otrzymać i móc je przywiesić na swojej ,,ściance wdzięczności’’ . Jeśli wydaje Ci się to groteskowe i niepotrzebne to choćby czytaj te opinie każdego wieczora. Pochwała to zawsze coś na co liczymy. To sprawia, że chce się działać więcej i bardziej . Dzięki temu będziesz kochać swoją pracę bardziej i będzie ona efektywniejsza.

10. Wstawaj szybciej – kładź się wcześniej

Niby banalne ale jednak nie tak proste w realizacji. Ciężko jest się zmobilizować do szybkiego wstawania kiedy nie trzeba zdążyć na autobus do pracy. Jednakże budzik jest dla wszystkich. Tych , którzy pracują na etacie i tym, którzy pracują w domu. Musisz zrozumieć , że praca to zawsze tylko ,,praca’’ . Odwlekając wstanie z łóżka odwlekasz swój cały harmonogram dnia na później i co za tym idzie odwlekasz zasypianie lub nie wykonujesz wszystkich zaplanowanych na dany dzień czynności, gdyż brakuje Ci na nie czasu. To co w koło nam powtarzają różni specjaliści – sen jest bardzo ważny dla prawidłowego funkcjonowania mózgu i całego organizmu.

Jeśli jesteśmy ciągle niewyspani – nie wykorzystujemy w 100% naszego potencjału. Oczywiście dla ,,Nocnego Marka’’ przestawienie się na tryb normalny nie nastąpi od ,,tak sobie’’. Spróbuj godzinę przed położeniem się spać wyłączyć komputer. To sprawi, że zaśniesz szybciej. Dwie godziny przed położeniem się spać zjedz ostatni posiłek – i żeby nie była to ,,golonka w piwie’’. Tuż przed snem wypij szklankę wody i poczytaj książkę. To sprawi, że zaśniesz z lekkością i wstaniesz szybciej.

Jak pewnie zauważyłeś wszystko to wiąże się z porządkowaniem. Ład i harmonia zawsze sprzyjają dobremu nastrojowi i efektywności. Zadania do wykonania, podział czasu na pracę i odpoczynek – wszystko to wymaga ustalonego rytmu , który stanie się dla Ciebie nową rutyną. Dobremu wykorzystaniu czasu sprzyja prowadzenie uporządkowanego życia, w którym wszystko ma ustalone miejsce i czas.

Każdy ma swoje opracowane punkty do walki z wrogami efektywności pracy. Dziś poznałeś moje i jeśli Ci się podobają – podaj je dalej.

Jak wypromować bloga

Jak Zdobyć Lawinę Czytelników Na Blogu?




8 komentarzy

  1. Bardzo dobry tekst. Często osoby pracujące w domu zapominają, że praca jest pracą i ta w domu powinna być tak samo solidna i wydajna jak wykonywana w biurze. Otoczenie domowe zmniejsza koncentrację, i w wielu momentach folgujemy sobie. Artykuł stawia do pionu.

    Jacek
  2. Wspaniały artykuł prowadzący prawie za rękę tego, kto chce lepiej przystosować się do pracy w domu. Tych ludzi będzie wciąż przybywało. Podkreślam artykuł bardzo merytoryczny, ale w nim dla mnie jest pewne ale.. Jestem zodiakalnym baranem i dla mnie wolność osobista w każdej chwili jest ważniejsza od wszystkiego, nawet pieniędzy.

    Przy tak ściśle prawidłowo ustalonym dniu pracy, znowu częściowo staję się trochę etatowym niewolnikiem. Wiem, że trochę przesadzam, ale taki jestem.. Jak po skończeniu trzyletniego nakazu pracy, poszedłem na rozmowę do samodzielnie wybranego biura konstrukcyjnego – rozmawiał ze mną Dyrektor. Już po ustaleniu warunków i zaklepaniu przyjęcia, przed pożegnaniem się mówię – chciałbym jeszcze zapytać, czy jak będę potrzebował wyjść z pracy dla załatwienia jakieś prywatnej sprawy, to chcę mieć pewność, że będę mógł to zrobić. Dyrektor wpadł w osłupienie i zaczął zadawać mi dodatkowe pytania- jak często, czy mam jakieś zobowiązania itd. Odpowiedziałem, że nie mam nic takiego i sam nie wiem, czy kiedyś z takiego zwolnienia skorzystam. Chcę tylko wiedzieć. Dyrektor wstał, rozchmurzył się, podał mi rękę i powiedział. Zawsze w takiej sprawie proszę przyjść do mnie bezpośrednio. Ma pan to załatwione u mnie na zawsze.

    Ciepło pozdrawiam Janek Głuchowski

    1. Całkowicie Cię rozumiem Janku.
      Szacunek za Twoją odwagę i otwartość.
      I o to właśnie chodzi!!!

      Można przecież zakochać się nawet w pracy na etacie !
      Wystarczy tylko zadać sobie samemu pytanie:
      Czego chcemy? Co sprawi mi przyjemność?

      Niestety tak mały % ludzi odbija się ponad przeciętność.
      Większość zdecydowanie biegnie ślepo za tłumem i
      nie rozumie, że w ten sposób
      człowiek nigdy nie będzie w pełni szczęśliwy.

      Bardzo Ci dziękuję za opinię
      a przede wszystkim za to, że podzieliłeś się z nami swoją historią.

      Mam nadzieję, że da ona nieco do myślenia ludziom,
      którzy boją się mieć własne zdanie.

      Serdecznie pozdrawiam.
      Anna

  3. Ludzie nie zdaja sobie sprawy, ze praca zawsze jest praca niezaleznie gdzie ja sie wykonuje. Zarowno w domu jak i w biurze trzeba byc elegancko ubranym i zachowywac sie odpowiedzialni, wtedy sami sie przekonaja jak bedzie milo krystyna

    krystyna kieler

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *